facebook loading
x
Imię i nazwisko*
Adres email*
Telefon*
Pytanie*
*pola wymagane
x
Podaj numer, a oddzwonimy do Ciebie w sprawie zamówienia tego produktu.
x
Podaj e-mail, a napiszemy do Ciebie w sprawie zamówienia tego produktu.
OK
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności. Akceptuję politykę prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie.
x
Wyślij do nas zapytanie.
14 dni na zwrot
DO DARMOWEJ WYSYŁKI BRAKUJE: 99,99 PLN
Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty
X
Zainspiruj się
Ile kofeiny ma kawa? Odpowiadamy na pytanie

Ile kofeiny ma kawa? Odpowiadamy na pytanie

Czy zastanawiasz się, ile kofeiny spożywasz w ciągu dnia? Nie wiesz ile kofeiny zawiera wypijana przez Ciebie filiżanka ulubionego espresso lub cappuccino? W dzisiejszym w pisie odpowiadamy na pytanie – ile kofeiny ma kawa. A oprócz tego wyszukaliśmy dla Ciebie również kilka cennych informacji. Miłego czytania! Kofeina – co to takiego? Kofeiną nazywamy alkaloid purynowy, czyli związek chemiczny zawarty w wielu roślinach, między innymi ziarnach kawowca. Kofeina została odkryta w 1819 roku przez niemieckiego chemika Friedricha Rungego. Roślinom służy jako naturalny pestycyd, który odstrasza szkodniki, bowiem wykazuje działanie paraliżujące. Dla wielu ludzi z kolei, jest nieodłącznym elementem każdego poranka. Niektórzy spożywają kawę przez wzgląd na jej magiczne właściwości – pobudzenie, poprawa koncentracji i krążenia. Inni z kolei cenią sobie smak kawy, sięgając niekiedy po przeróżne mleczne i smakowe mieszanki. Warto zatem łączyć pozytywne działanie kofeiny z niepowtarzalnym smakiem i aromatem czarnego naparu, którego nie dostarczy nam żaden inny produkt. Kofeina jest również psychoaktywnym środkiem, który stosuje się w wielu napojach gazowanych oraz energetycznych. Oprócz tego, naturalnie występuje również w herbacie, czekoladzie czy yerba mate. Wówczas nazywana jest teiną, guaraniną oraz mateiną. Jak działa kofeina Należy pamiętać, że przedawkowanie kofeiny wiąże się ze szkodliwymi skutkami ubocznymi. Przyjmuje się, że śmiertelna dawka kofeiny dla człowieka to około 192 mg na kilogram masy ciała, jednak jeszcze nikt nie był w stanie tego dokładnie przebadać. Nadużywanie kofeiny powoduje niekorzystne skutki zdrowotne, takie jak podwyższone ciśnienie, zakłócenie rytmu snu oraz stany lękowe. Spokojnie, nie należy popadać w paranoję, ponieważ nawet 4-6 filiżanek kawy dziennie nie wpłynie negatywnie na nasze zdrowie. To około 400-600 mg kofeiny, czyli około 6 mg na kilogram masy ciała. Pamiętajmy jednak, że każdy organizm może różnorako zareagować na przyjęcie kofeiny, co może wynikać z różnic genetycznych lub przewlekłych chorób. Nie bójmy się jednak kofeiny, ponieważ wbrew powszechnie negatywnej opinii, ma ona bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm. Oprócz ogólnego polepszenia naszego samopoczucia, poprzez stymulację serotoniny, dopaminy i hormonu szczęścia, obniża także ryzyko wystąpienia takich chorób jak Alzheimer czy Parkinson. Oprócz tego, nie wypłukuje magnezu, a wręcz go nam uzupełnia. Pamiętajmy jednak, że kofeina wykazuje działanie uzależniające. Każda osoba inaczej zareaguje na podaną porcję kofeiny, dlatego nie ma jasno określonej dawki, która mogłaby powodować nałóg. Do objawów uzależnienia naszego organizmu od kofeiny należą: nieustające zmęczenie, nie powiązane z wysiłkiem fizycznym, drażliwość, otępienie, częste bóle głowy, apatia. Wtedy należy bezzwłocznie odstawić kofeinę, mimo iż nasz organizm będzie się jej domagał. Ile kofeiny ma kawa? Poniżej wymieniliśmy, ile kofeiny znajdziesz w poszczególnych rodzajach kawy: Kawa parzona – najbardziej popularną formą parzenia kawy w Europie jest tak zwany brewing. To nic innego, jak zalewanie zmielonych ziaren gorącą wodą. Przygotowana w ten sposób kawa w filiżance o pojemności 250 ml będzie posiadała około 70-140 mg kofeiny. Różne proporcje kawy i wody mogą wpływać na różnice w ilości kofeiny. Espresso – przygotowanie espresso polega na przeciśnięciu niedużej ilości gorącej wody, przez drobno zmieloną kawę, pod wysokim ciśnieniem. Kawa podawana w taki sposób będzie miała dużą dawkę kofeiny, ponieważ jest to aż 1700-2250 mg na litr. Spokojnie, jednak nikt z nas nie wypije litra espresso. Kawa przyrządzona w filiżance o pojemności 25-35 ml, zawiera około 65 mg kofeiny. Cappuccino – kawy mleczne, takie jak cappuccino, latte macchiato, czy mokka są przygotowywane na bazie espresso. Dolane mleko nie powoduje zmniejszenia zawartości kofeiny w kawie. Zatem napoje mleczne będą posiadały tyle samo kofeiny co espresso. Kawa rozpuszczalna – to kawa zaparzana w sposób tradycyjny, lecz jej drobne kryształki rozpuszczają się w wodzie. Przeważnie do filiżanki stosujemy około dwóch łyżeczek kawy rozpuszczalnej. Podczas procesu wytwarzania takiej formy kawy, traci ona część kofeiny. Przygotowany z niej napój w filiżance 220 ml zawiera ok. 50-80 mg kofeiny. Kawa bezkofeinowa – mimo że nazywamy ją bezkofeinową, to jednak nie jest pozbawiona w zupełności. W średnim kubku kawy bezkofeinowej znajdziemy około 1-7 mg kofeiny. Należy pamiętać o tym, że na różnice w ilości kofeiny będzie miał wpływ sposób dekofeinizacji. Od czego zależy ilość kofeiny w kawie? Ilość kofeiny w kawie nie jest kwestią zamkniętą. Dwie filiżanki espresso mogą mieć zupełnie inny poziom kofeiny. Wpływ na to ma wiele czynników, które Wam teraz przybliżymy: 1)     Rodzaj ziaren – istnieje wiele różnych odmian kawy, a zawarta w nich ilość kofeiny będzie się różniła. Najpopularniejsza odmiana, czyli Arabika, posiada stosunkowo małą ilość kofeiny (1-1,5%) w porównaniu do Robusty (1,8-4%) 2)     Stopień wypalenia kawy – ziarna kawy jasno palonej będą miały większą zawartość kofeiny. Ciemniejsze ziarna są dłużej wypalane, przez co tracą odrobinę swoich właściwości. 3)     Forma przygotowanej kawy – zawartość kofeiny w kawie różni się od sposobu jej przygotowania. Espresso będzie posiadało zdecydowanie mniejszą dawkę niż kawa zaparzona w sposób tradycyjny. 4)     Pojemność kawy – może się to wydać oczywiste, ale jednak warto o tym wspomnieć. Na łączną zawartość kofeiny w wypitej filiżance wpływa – pojemność filiżanki J. Pijąc napój o pojemności 360 ml, spożyjemy więcej kofeiny, niż w przypadku filiżanki 30 ml.
Czytaj całość
Najdroższa kawa na świecie - odkryj jej tajemnice

Najdroższa kawa na świecie - odkryj jej tajemnice

Kawa uchodzi za jeden z najpopularniejszych napojów spożywanych przez ludzi na całym świecie. Jest nieodłącznym towarzyszem pochmurnych poranków oraz popołudniowego relaksu na kanapie. To również doskonały partner podczas spotkań towarzyskich i rodzinnych. Większość ludzi na świecie przyznaje, że nie wyobraża sobie prawidłowego funkcjonowania w natłoku codziennych obowiązków, bez możliwości wypicia chociaż jednej filiżanki kawy. Każdy ma swoje ulubione rodzaje ziaren, sposoby przyrządzania i formy jej podawania. Ale nie każdy zdaje sobie sprawę, że istnieje na świecie najdroższa kawa, której przyrządzenie i pozyskiwanie może zaskoczyć niejednego. Słyszałeś o kopi luwak? Jeśli jeszcze nie, zapraszamy Cię do poznania tajemnicy najdroższej kawy na świecie. Najpopularniejsze rodzaje kawy na świecie Najbardziej zagorzali kawosze cenią sobie te gatunki kawy, których plantacje znajdują się na górzystych terenach. Dlaczego? Smak kawy jest uzależniony od tego, w jakich warunkach klimatycznych rosną drzewa kawowca. Im bardziej wymagające warunki (jak np. na szczytach pasm górskich), tym większa dokładność i staranność w zbieraniu ziaren i uprawie kawowców. Najpopularniejszym gatunkiem kawy jest Arabika, która wywodzi się z Etiopii. Ma aż 70% udziału w światowym rynku handlu kawą. Jest również uprawiana na terenach Azji i Afryki – czyli w krajach o klimacie tropikalnym. Arabikę charakteryzuje lekko czekoladowy posmak oraz niska zawartość kofeiny. Drugim, najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem ziaren kawowych jest Robusta. Roślina, z której pochodzą ziarna, ma o wiele mniejsze wymagania odnośnie pielęgnacji. Dlatego, siłą rzeczy, uchodzi za kawę gorszej jakości, co oczywiście nie ma nic wspólnego z prawdą. Jest tańsza, ponieważ jej uprawa jest o wiele łatwiejsza, jednak wcale nie oznacza to, że ma mniej składników odżywczych, czy gorszy smak. Różni się wysoką zawartością kofeiny, a charakteryzuje wyrazistym smakiem. Jest przeważnie wykorzystywana do produkcji kawy rozpuszczalnej. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o różnicach pomiędzy Arabiką i Robustą, przeczytaj ten artykuł, z którego dowiesz się ciekawostek związanych z uprawą i pochodzeniem najpopularniejszych odmian kawowych ziaren. Najdroższa kawa na świecie – w czym tkwi sekret? Przejdźmy jednak do głównego tematu artykułu, czyli do charakterystyki najdroższej kawy na świecie. Za najcenniejszą kawę na świecie uchodzi tak zwana kopi luwak, czyli gatunek kawy wywodzący się z południowo-wschodniej Azji. Najbardziej intrygującą kwestią, związaną z tym gatunkiem, jest fakt, w jaki sposób przetwarzane są ziarna. Kopi luwak wytwarzana jest poprzez przetwarzanie ziaren produkowanych z odchodów łaskuna palmowego. Drapieżnik ten upodobał sobie owoce kakaowca jako ulubiony przysmak. Łaskun palmowy nie trawi nasion tychże owoców, a jedynie ich miąższ. Wskutek tego, z jego odchodów można pozyskać pełnowartościowe ziarna. Dzięki wędrówce ziaren przez przewód pokarmowy łaskuna, kawa przygotowana w taki sposób, z tych właśnie ziaren – traci swój gorzki smak. Niestety, sposób pozyskiwania ziaren w taki sposób wiąże się bardzo często z niehumanitarnym traktowaniem łaskunów palmowych. Podsumowanie Kopi luwak uznawana jest najdroższą kawą na świecie, której cena za kilogram wynosi około 1000 euro. Głównym powodem tak szalonej ceny tego produktu jest jej wytworny i niepowtarzalny smak, jak również długi proces produkcji. Rocznie można pozyskać wyłącznie około 400 kg tego produktu. Do konsumentów Kopi luwak należą głównie bogaci obywatele Stanów Zjednoczonych oraz Japonii, chociaż można ją zakupić również w Europie – nawet w Polsce.
Czytaj całość
Kawa bezkofeinowa – ciekawostki, o których na pewno nie słyszałeś

Kawa bezkofeinowa – ciekawostki, o których na pewno nie słyszałeś

Kawa jest magicznym napojem, który sprawia, że nagle zaczyna się nam chcieć. Większości z nas ciężko jest wyobrazić sobie poranek, bez filiżanki czarnego naparu. Nie tylko pobudza i daje sporą dawkę energii, ale również ułatwia koncentracje i zwyczajnie – poprawia nastrój. Są jednak przypadki, w których niektórzy zmuszeni są do ograniczenia lub nawet wyeliminowania kofeiny ze swojego menu. Dla takich osób świat się nie kończy, ponieważ powstała kawa bezkofeinowa! Ale czy na pewno wiesz wszystko o jej składzie, działaniu i wpływie na organizm? Oto kilka ciekawostek o kawie bezkofeinowej, o której zapewne nie miałeś pojęcia. Zapraszamy do lektury. O kofeinie słów kilka… Kofeina to naturalny składnik, który znajduje się w nasionach drzewa kawowego, ale również w nasionach herbaty, orzechach koli i wybranych roślinach. Kofeina ma niezwykły wpływ na organizm człowieka, zwłaszcza na ludzki mózg. Można powiedzieć, że odblokowuje w nas pewne funkcje, a wskutek tego czujemy się lepiej psychicznie i fizycznie, mamy lepszy metabolizm, krążenie krwi itp. Nie wspominając o dobroczynnym działaniu kofeiny, chociażby zapobieganiu chorobie Alzheimera i różnym schorzeniom wątroby. Zawartość kofeiny w poszczególnych ziarnach kawowca będzie zależna od przede wszystkim rodzaju drzewa – dla przykładu Robusta posiada o wiele więcej kofeiny niż Arabica. Czy wiesz ile kofeiny zawiera Twoja filiżanka kawy? Otóż: kawa czarna – ta parzona w filiżance, o wielkości około 240 ml może zawierać od 95 do 200 mg kofeiny. napoje kawowe z mlekiem – czyli Latte, cappuccino Macchiato, Americano; wszystkie przygotowuje się na bazie espresso, więc ilość kofeiny wynosi 63 mg. kawa rozpuszczalna – około 50-80 mg kofeiny w filiżance. czarna herbata – 50-60 mg kofeiny na 200 ml. herbata zielona – 30-40 mg kofeiny na 200 ml. napój energetyzujący – 80-120 mg kofeiny w puszcze o pojemności 330 ml. gorąca czekolada – około 2-7 mg kofeiny w małej filiżance 150 ml. Skutki nadużycia kofeiny Każdemu z nas z pewnością zdarzył się kiedyś dzień, w którym natłok obowiązków przerastał nasze oczekiwania, a jedyną formą ratunku było przygotowanie kolejnej kawy. W tak szaleńczym tempie można łatwo stracić rachubę i przygotować o jedną filiżankę za dużo. I chociaż kawa w odpowiednich ilościach wykazuje wręcz dobroczynne działanie dla naszego organizmu, jej nadużycie może być niekiedy bardzo niebezpieczne w skutkach. Delikatne objawy przedawkowania kofeiny: przyspieszenie bicia serca, nudności, wymioty, ogólne osłabienie organizmu, nadmierne pragnienie, ból głowy. Podczas silnego zatrucia kofeiną występują również drgawki i porażenie ośrodka oddechowego. Kofeina jest także substancją, która może wywoływać uzależnienie. Nadużywanie kofeiny powoduje, że organizm zaczyna domagać się jej w coraz większych ilościach i coraz krótszym okresie czasu. Aby uniknąć takich sytuacji, można również postawić na tak zwany efekt placebo i podczas przygotowywania kolejnej z rzędu kawy, wybrać właśnie wersję bezkofeinową. Smak i chwila relaksu podczas spożywania takiego napoju pozostaje bez zmian, lecz dawkę kofeiny przyjmujemy już znacznie mniejszą. Dla kogo kawa bezkofeinowa? Wśród miłośników kawy są również i tacy, którzy są bardzo wrażliwi na kofeinę. Wówczas nie mogą swobodnie cieszyć się nią każdego poranka. W takim przypadku doskonale sprawdzi się bezkofeinowa kawa, która może być doskonałą alternatywą. Jest to wciąż jeszcze produkt mało popularny i niezbyt dobrze nam znany w kawowym świecie. Mimo to, jej sprzedaż zaczyna stopniowo rosnąć, a na światowym rynku kawy jej sprzedaż wynosi około 3%. Kawa bezkofeinowa dla kobiet w ciąży może być źródłem cennych składników odżywczych. Ponadto mogą po nią sięgać osoby starcze, doświadczające lęków, cierpiące na przewlekłe choroby serca lub żołądka czy tacy, którzy zmagają się z nadciśnieniem. Jeżeli jesteś jedną z tych osób, mimo to uwielbiasz smak kawy i proces jej przyrządzania – rozwiązaniem będzie dla Ciebie właśnie bezkofeinowa kawa. Historia bezkofeinowej kawy Pierwszy, oficjalny proces dekofeinizacji kawy przeprowadził Friedlieb Ferdinand Runge. Miało to miejsce w pierwszej połowie XIX wieku. Został o to poproszony przez znanego poetę Johanna Wolfganga von Goethego, który doszedł do wniosku, że jego bezsenność ma związek z nadużywaniem ilości kawy, spożywanej w ciągu dnia. Początkowo Runge analizując kawę odkrył kofeinę, następnie rozpoczął pracę nad dekofeinizacją. Mimo tego, że Runge odniósł sukces podczas swoich eksperymentów kawowych, nie szukał on rozgłosu, ani nie planował się na tym wzbogacać. Osobą, która pierwszy raz zaczęła zarabiać na produkowaniu kawy bez kofeiny był niemiecki kupiec, Ludwig Roselius. W 1903 roku, Ludwig przypadkiem odkrył, że ziarna kawy namaczane w morskiej wodzie tracą sporą ilość kofeiny, jednocześnie nie tracąc walorów smakowych, cechujących ten napój. Następnie w procesie dekofeinizacji zaczęto stosować benzen, jako skuteczny rozpuszczalnik do usuwania kofeiny. W dzisiejszych czasach nie stosuje się już benzenu w tym procesie, z uwagi na jego rakotwórcze właściwości.    Jak dziś robi się kawę bezkofeinową? Kawa bezkofeinowa często myli się niektórym z popularną kawą zbożową. To jednak zupełnie coś innego. Ziarna kawy, które później będą sprzedawane jako bezkofeinowa, są poddawane pewnemu procesowi pozbawiania ich kofeiny. W tym celu stosuje się czystą wodę, ponieważ kofeina się w niej rozpuszcza. To naturalny sposób usunięcia kofeiny, który polega na: namoczeniu zielonych jeszcze ziaren w wodzie i parze wodnej, usunięciu kofeiny za pomocą wody i filtrów z aktywnym węglem (kofeina zostaje umieszczona w filtrze i tam pozostaje. Brzmi jak bułka z masłem, prawda? W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej. Największym wyzwaniem podczas dekofeinizacji jest nie tylko pozbycie się kofeiny z ziaren kawy, przy jednoczesnym zachowaniu walorów smakowych i aromatycznych. Najtrudniejsze jest bowiem to, że kawa zawiera około 1000 różnych substancji chemicznych, a każda z nich odpowiada za końcowy smak i aromat. Dlatego woda, która uchodzi za najlepszy rozpuszczalnik, nie może być wyłącznie stosowana w procesie dekofeinizacji. Wypłukuje bowiem wiele innych i cennych substancji, jak chociażby cukry i białka. Dlatego właśnie stosuje się przeróżne „wspomagacze”, takie jak aktywowany węgiel drzewny, CO2 lub octan etylu. Dzięki temu proces usuwania kofeiny jest o wiele szybszy, a jednocześnie można zminimalizować straty smakowe i aromatyczne zawarte w ziarnach kawowca. Pozbywanie się kofeiny przy użyciu wody zamiast wszelkich środków chemicznych sprawia, że napój przyrządzony z takich ziaren jest lekkostrawny i nie podrażnia żołądka. Zawiera wtedy około 4-8 mg kofeiny w 125 ml, dzięki czemu jest bezpieczna dla osób, którzy powinny jej unikać. Czy kawa bez kofeiny, to wciąż kawa? Niektórzy twierdzą, że kawa bezkofeinowa smakuje zupełnie inaczej, niż tradycyjna. Ale, czy faktycznie tak jest? Do połowy lat 90. panowało przeświadczenie, że kawa bez kofeiny jest pozbawiona smaku, ma dużo goryczki i praktycznie niezdatna do wypicia. Mimo wszystko, picie kawy bez kofeiny ma swoje ogromne plusy: Substancje odżywcze – kawa bez kofeiny jest źródłem substancji odżywczych (potasu, magnezu oraz wit. B3). Antyoksydanty - podobnie jak kawa z kofeiną, zawiera przeciwutleniacze. Niestety, przez proces dekofeinizacji zawiera ich mniej. Przeciwutleniacze wzmacniają naturalne procesy obronne komórek człowieka, zmniejszając tym samym ryzyko rozwoju wielu chorób. Zmniejszone ryzyko cukrzycy typu 2 - każda jedna wypita fliżanka kawy może zmniejszyć ryzyko nawet do 7%.
Czytaj całość
Szybki kontakt
1x1
Agencja interaktywna [ti] Powered by 2ClickShop
Copyright © 2017 Świat Ekspresów. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Facebook